LOKATY BANKOWE

ranking lokat ▪ lokaty bankowe ▪ porównanie lokat ▪ oprocentowanie lokat ▪ najlepsze lokaty bankowe

Lokata strukturyzowana - co to za rodzaj lokaty?

Co to jest lokata strukturyzowana?

 

Skąd w ogóle nazwa: "lokaty ustrukturyzowane" - Lokata strukturyzowana to struktura złożona z kilku elementów - składa się z części bardzo bezpiecznej (obligacji lub tradycyjnej lokaty bankowej) oraz bardzo ryzykownej (opcja czy funduszu). Lokata ustrukturyzowana, tzw. struktura, to inwestycja złożona w blisko 85 proc. z bezpiecznych obligacji lub lokaty bankowej, zaś do max. 15 proc. z opcji, czyli bardziej ryzykownego instrumentu, na którym można wielokrotnie pomnożyć kapitał albo stracić wszystko. Lokata ustrukturyzowana - jest to więc forma lokaty kapitału, która z jednej strony daje szanse (ale nie pewność!) uzyskania sporego zysku, a z drugiej gwarantuje zwrot określonej części lub całości zainwestowanych pieniędzy.

Jakie są warunki inwestowania w lokaty ustrukturyzowane ?

To zwykle inwestycja na kilka lat. Choćby dlatego, że trzeba dać czas dla lokaty czy obligacji, by zarobiła na zagwarantowaną część kapitału. Zdarzają się lokaty strukturyzowane, z których można wypłacić pieniądze w każdej chwili, ale najczęściej trzeba zablokować pieniądze na dwa-cztery lata. Najczęściej spotykane to polisa na życie (wtedy zyski są zwolnione z tzw. podatku Belki), ale zdarzają się też lokaty sprzedawane jako certyfikaty funduszy inwestycyjnych lub obligacje. Dobre opcje, które dają szansę na wysokie zyski, zwykle nie są tanie. Instytucje finansowe stoją więc przed dylematem: stanąć po stronie klienta i kupić droższą opcję, czy postawić na tańszą (a więc dającą mniejszą szansę na wysoki zysk), a zaoszczędzone pieniądze zabrać dla siebie na prowizję? Są lokaty, w których najwyższe możliwe zyski to np. 30 proc. w ciągu czterech lat. Niedużo więcej niż na dobrej lokacie bankowej.  

Przykład lokaty ustrukturyzowanej. 

Załóżmy, że inwestor wpłaca 100 zł, a oprocentowanie lokaty bankowej w skali roku, na rynku wynosi 5 proc. Z tych 100 zł na lokaty terminowe należy więc wydać 86,38 zł, by po trzech latach mieć 100 zł. Instytucja finansowa ma do dyspozycji 13,62 zł. Od tego, co się stanie z tą kwotą, zależy jakość lokaty strukturyzowanej. 

Dodatkowo Inwestor zapłaci prowizje. Zostanie ona potrącona z owych 13,68 zł. Powiedzmy, że prowizja wynosi 3,68 zł - zostaje 10 zł. A co się stanie, jeśli "schowana" w konstrukcji lokaty prowizja wyniesie 8,68 zł i na opcję będziemy mieć nie 10, ale 5 zł? Kupimy wtedy mniejszą ilość jednostek lub udziału opcji. Opcja to rodzaj zakładu - jeśli spełni się określony scenariusz (np. WIG20 wzrośnie) inwestor zarobi. Jeśli nie - inwestor traci swoje 10 zł. W scenariuszu optymistycznych (wygrany "zakład opcji") inwestor odzyskuje swoje 100 zł (obligacje z 86,38 zł wzrosły do 100 zł) plus określony zysk z opcji (np. 30 zł). W scenariuszu pesymistycznym następuje wyłącznie zwrot kapitału. Inwestor wpłacił 100 zł i odzyska 100 zł - prowizja "na oko" nie ma dla niego znaczenia. Ale oczywiście nie ma nic za darmo - gdyby prowizji nie było na opcję można byłoby wydać całe 13,62 zł, a nie tylko 10 zł. Działa tu prosta zasada: im więcej wydamy na "zakład opcji" tym większa szansa na wygraną. Sęk w tym, że takie lokaty nikt nie zaoferuje, bo instytucje finansowe nie działają charytatywnie. Warto jednak pamiętać o prowizjach - szczególnie dlatego, że właśnie w przypadku lokat strukturyzowanych nie są one jawne dla inwestorów. W większości przypadków są znacznie niższe niż na przykład w funduszach inwestycyjnych, zdarzają się jednak niechlubne przypadki pobierania zbyt wysokich opłat.

                                                           

I tutaj pojawia się kluczowy parametr każdej "struktury"  tzw. wskaźnik partycypacji, a więc określana także jako współczynnik udziału w zysku. W zysku z czego? Wprowadźmy więc kolejne pojęcie: instrument bazowy. Jest to po prostu "coś" na czym opiera się lokata strukturyzowana. Może to być np. indeks WIG20 skupiający największe spółki notowane na warszawskiej giełdzie. Mogą to być notowania kawy, złota czy chińskich spółek. Partycypacja to poziom udziału we wzroście instrumentu bazowego. Jeśli partycypacja wynosi 100 proc. wówczas inwestor zyska dokładnie tyle o ile zyskał instrument bazowy. I odpowiednio: partycypacja na poziomie 150 proc. oznacza, że zysk inwestora będzie 1,5-krotnie wyższy niż wzrost instrumentu bazowego. W naszym przypadku wyniesie on 50 proc. - jeśli opcja podrożeje o 40 zł, zarobimy jedynie 20 zł. Wysokość partycypacji nie jest jednak sprawą najważniejszą ? ważne na czym opiera się inwestycja. Warto natomiast porównać poziom partycypacji jeśli mamy do wyboru dwie inwestycje oparte na tym samym instrumencie bazowym.


 

Sercem każdej lokaty strukturyzowanej jest tzw. formuła wypłaty. Jest to wzór według którego zostanie obliczony zysk na koniec trwania inwestycji. W najprostszej postaci taki wzór będzie wyglądał następująco: partycypacja x procentowa zmiana instrumentu bazowego między pierwszym a ostatnim dniem trwania lokaty. Niestety najprostsza postać nie jest zbyt powszechna - stosowane są różnego rodzaju "komplikacje". Najczęściej jest to tzw. uśrednianie - zmiana instrumentu bazowego nie jest wówczas liczona między dniem początkowym a dniem końcowym ale między dniem początkowym a średnią z kilku czy kilkunastu obserwacji w trakcie trwania inwestycji. Nietrudno zauważyć że taki manewr może nieco ograniczyć zysk z inwestycji - jeśli instrument bazowy będzie rósł systematycznie w ciągu trwania lokaty wówczas uśrednianie zadziała na niekorzyść inwestora. Wróćmy jednak do instrumentu bazowego, a więc tego na czym faktycznie mamy zarabiać. Nie ma problemu jeśli jest to na przykład znany większości inwestorów WIG 20 czy nawet indeks którejś z większych giełd zagranicznych. Problem pojawia się z aktywami bardziej egzotycznymi takimi jak autorskie strategie inwestycyjnej tworzone przez zagraniczne banki. Składa się on z kilku klas aktywów (akcji, obligacji, surowców, walut i nieruchomości) których proporcje są zmieniane co miesiąc wg teorii noblisty Harry'ego Markowitza. Sama konstrukcja owego instrumentu bazowego nie jest więc zbyt prosta - a świadomy inwestor powinien ją poznać. Ten przykład pokazuje, że analiza instrumentów bazowych nie zawsze jest banalna.  

Porównanie lokaty bankowe - Ranking lokat maj 2012

Porównanie lokaty bankowe - Ranking lokat maj 2012

Lokaty bankowe porównanie. Które lokaty bankowe wybrać? Oprocentowanie lokat jest atrakcyjne, jeśli jest powyżej 6% i wciąż bez podatku, tak wynika z najnowszego  porównania lokat. Jednak można znaleźć w ranking lokat także najlepsze lokaty bankowe z oprocentowaniem lokaty sięgającym 9%,...
LOKATY BANKOWE RANKING LOKAT KWIECIEŃ 2012

LOKATY BANKOWE RANKING LOKAT KWIECIEŃ 2012

Ranking lokat jest niezwykle pomocny przy porównywaniu lokat bankowych i lokat SKOK. Porównanie lokat bankowych, to najszybsza możliwość przeanalizowania na podstawie lokaty bankowe porównanie lokat wyselekcjonowanych lokat bankowych, która lokata bankowa z nich jest najlepsza. Która lokata bankowa...